FANDOM


Autor: Mustafar29
Alternatywy
alternatywy

Anno, o kodzie urodzenia CT-6768żołnierz klon Armii Republikańskiej rodem, oczywiście z Kamino.

Już w młodości jego największą pasją byli rycerze Jedi. Nie znosił Sithów, uważał ich za oślizgłe robaki zaśmiecające galaktyczny śmietnik – jak to określał.

W pewnym momencie swego życia na drodze stanęła mu zielarka. Powiedziała, że jeśli tylko chce, ona może mu użyczyć midichlorianów w tubce, oczywiście za odpowiednią cenę. Szkoda tylko, że Anno nie miał ani grosza własności. Wtedy przyszło mu na myśl coś szalonego: może zpieniężyć przyjaciela? Klon to przecież tania siła robocza. I tak Anno rozpoczął swój biznes. Niedługo stał się rycerzem Jedi, a następnie Sithem. Siebie i całą swoją rodzinę utrzymywał ze spieniężania przyjaciół. Zmarł na długo po rozkazie sześć sześć. Inni Jedi go nie ścigali, gdyż zważywszy na swoją niekumatość – zamiast do nich celował do klonów.

Biografia Edytuj

Narodziny Edytuj

Anno przyszedł na świat na dwadzieścia dwa lata przed bitwą o Yavin. Był jednym z najprzystojniejszych zarodków, a po urodzeniu żadna klonka nie mogła mu się oprzeć.

W pewnym momencie swego życia podglądał starszych kolegów. Pewnego razu postanowił ukraść im tajemnicą gazetkę, w której zobaczył rycerzy Jedi. Od razu poczuł w sobie Moc. Czuł, że kiedyś chce być taki jak oni.

Zielarka Edytuj

Dżedajem być chcesz – midichloriany w czopku weź! Zielarka do Anno.

Mając dziesięć lat, czyli w przeliczeniu na ludzkie aż dwadzieścia, poznał zielarkę. Była to niskiego wzrostu kobiecinka o skrzeczliwym głosie i siwych włosach przypominających zgniłe siano. Kobieta od razu spostrzegła smętną minę klona. Spytała go, czemu jest smutny, a on odparł, że chciałby być Jedi. Zapytał zielarki, czy ma może jakieś zioła dżedajtwórcze. Ona odparła, że nie, że takie już wycofano ((po tym, jak Yoda wykupił wszystkie), ale zdaje się, że zostały jej jeszcze czopki. Nasz klon się ucieszył i poprosił dwa, no żeby być mocnym Jedi. Kobiecina odparła jednak, że hola hola – najpierw musi jej zapłacić.

Handel wymienny Edytuj

Z racji, że Anno nie miał pieniędzy, zaczął handlować klonami. Co noc włamywał się do czyjejś kapsuły sypialnej i kradł po jednym żołnierzu. Schematyczna akcja ta została nazwana potocznie Przebudzenie w nocy, jednak z czasem, gdy Anno zdobył już czopek, akcja ucichła.

Wszczepienie czopka Edytuj

Dla Anno nastały dziwne czasy. Od dziecka panicznie bał się czopków. Nie miał nawet ochoty wciskać sobie, jak to określił: małe gówienko w pupę. A szkoda. Naszęście jednak ten elemrnt tekstu został wycięty ze względy na drastyczne sceny tak więc mając już midichloriany brakowało mu jeszcze miecza.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.