FANDOM


Autor: Cashao
Alternatywy
alternatywy

Bitwa o Cal-Seti to krótka kampania składająca się z serii starć zbrojnych na planecie Cal-Seti pomiędzy rozpadającą się Armią Nowej Republiki, a wojskami Związku Socjalistycznych Republik Zewnętrznorubieżańskich. Mimo posiadania teoretycznej przewagi liczebnej, noworepublikański garnizon został nie tylko pokonany, ale także unicestwiony w całości przez atakujących. Zwycięstwo było szokiem zarówno dla Nowej Republiki, jak i ZSRZR.

Tło Edytuj

Od czasu pokonania Hana Solo nad Toydarią, wojska Anarona Tarkina znajdowały się w ciągłej ofensywie i odnosiły zwycięstwo za zwycięstwem. Przegranie bitwy nad Kuat uniemożliwiło Republice odwrócenie tego stanu rzeczy, a jednocześnie otworzyło Tarkinowi drogę na Coruscant. Komuniści szybko skorzystali z okazji, zdobywając stolicę NR.

Liczne klęski na froncie już przedtem wzbudzały niepokój u mieszkańców Jądra. Do cywili dochodziły także wieści o okrucieństwach popełnianych przez "chłopsko-robotniczych" żołnierzy, którzy mścili się na "wyzyskiwaczach". Rozbicie wojsk Luke'a Skywalkera nad Kuat i pojawienie się floty Tarkina nad Coruscant wzbudziło niespotykaną dotąd panikę. Mieszkańcy uciekali całymi milionami i dziesiątkami milionów, blokując tym samym szlaki nadprzestrzenne południe, północ i zachód od stolicy NR. [1]

Większość głównej armii Anarona była zajęta grabieniem bogactw Coruscant. Tarkin nie mógł nic na to poradzić, gdyż nie chciał ryzykować groźbą buntu. Do ofensywy mógł użyć jedynie małą część swojej armii, która była najbardziej zdyscyplinowana. Za cel wybrał Cal-Seti licząc na to, że zatłoczenie planety przez uchodźców utrudni skuteczną obronę tamtejszemu garnizonowi.

Przebieg Edytuj

Początek Edytuj

Tarkin z racji słabości liczebnej swych wojsk, zdecydował się przerzucić je na Cal-Seti transportowcami w mniejszych ilościach i wysadzić na dość dużym obszarze, a dopiero później skoncentrować. W ten sposób chciał zmniejszyć szanse wykrycia i w niezauwożony sposób utworzyć silny przyczółek, który następnie mógłby wzmocnić. W trakcie tej fazy zamierzał rozesłać kompanie rajderów po planecie, żeby rozeznać sytuację i siłę wroga oraz zdobyć zapasy. Liczni oficerowie sztabowi Anarona oceniali operację jako zbyt ambitną i zalecali odroczyć ją o dwa tygodnie. Zwracali przy tym uwagę na siłę republikańskich oddziałów. Tarkin jednak odmówił, licząc na efekt zaskoczenia i kryzys logistyczny, który miała podtrzymywać obecność uchodźców.

Na szczęście dla Związku, Nowa Republika znajdowała się w dużo gorszej sytuacji na Cal-Seti niż oceniał wywiad komunistów. Wszystkie arterie komunikacyjne były zapchane, więc konwoje niektórych bogatych cywili podróżowały bezludnymi pustyniami. Oddziały były rozproszone po całej planecie, a przerzucanie wojsk drogą lądową było praktycznie niemożliwe. Morale żołnierzy było niskie z powodu ostatnich porażek oddziałów frontowych, niewypłaconych żołdów, szerzącej się korupcji oraz dyletanctwa oficerów. Liczni dezerterzy i byli wojskowi zatrudniali się przy eskorcie lub pilotażu cywilnych konwojów.[1] Większość nie spodziewała się rychłego ataku. Fortyfikacje były niezadbane, 168. dywizja miała liczebność powiększonego pułku, a jedynie 24 z 144 Y-Wingów znajdowała się w stanie gotowości bojowej.

Tuż przed ukończeniem fazy koncentracji, jedna z kompanii rajderów dowodzona przez kapitana Kyke'a Traviusa zaatakowała konwój LCS-91027 należący do Nymerkuna Seuda. Traviusowi podejść niezauważonym (dzięki burzy piaskowej, która uszkodziła skanery głównego frachtowca) udało się wybić większość obstawy wroga i pojmać Nymerkuna oraz Pontana Seudów. Pierwszego z nich zabił w trakcie przesłuchania. Jednemu z pilotów udało się uciec.[1]

Niedługo później z pobliskiego garnizonu nadeszła nieautoryzowana odsiecz kierowana przez starszego sierżanta Qana Riouna. Udało mu się podejść Kyke'a, rozproszyć jego siły dywersją, a następnie odbić frachtowiec z jeńcami i zabić samego Traviusa. Kapitanowi zdołał przesłać sygnał alarmowy o wykryciu do innej działającej niedaleko kompanii rajderów. Zaatakowała ona najbliższy garnizon i zrobiła poważny wyłom w tamtejszym wale obronnym. Wycofała się po pojawieniu się lotnictwa NR[2] oraz dołączyła do flotylli transportowców uprowadzonych z konwoju LCS-91027.

Pełna ofensywa Edytuj

Nazajutrz Anaron Tarkin, dowiedziawszy się o wykryciu rajderów, rozpoczął pełną ofensywę. Po cichu wciąż przerzucał na planetę większe siły regularne, zdecydował się jednak na nie czekać (i użył je potem w roli uzupełnień oraz garnizonu). W ciągu dwudziestu trzech dni niewiadomym nikomu sposobem przedarł się na strategiczne tyły wojsk na Cal-Seti zdobywając wszystkie kosmoporty, z wyjątkiem jednego, który był położony gdzie indziej. Zablokował tym samym możliwość odwrotu większości żołnierzy i cywili będących na planecie. Większość garnizonów z racji swego oddalenia od jedynego kosmoportu stopniowo poddała się bez większych walk.[2]

Jego wojska przypuściły zdecydowany atak przeciwko pozycjom na drodze do ostatniego kosmoportu. Broniący okopu koło tej arterii pluton st. sierż. Qana Riouna odparł jedenaście fal piechoty w ciągu dwóch dni. Zła pogoda i deszcz zamieniły tamtejszą ziemię w błoto. Falowe ataki stopniowo wydrenowały lokalne rezerwy. Jedynie przybycie w porę bombowców NR zapobiegło przełamaniu drugiego dnia, gdy walki przybrały niekorzystny obrót dla plutonu. Tuż po tym oddział Qana Riouna został ewakuowany na tyły i przydzielono go do ochrony Pontana Seuda, wraz z którym opuścił on planetę dwa dni później.[2]

Anaron Tarkin zdecydował się zrezygnować z taktyki frontalnych ataków, które uprzednio zwiększyły ogólne straty Związku z minimalnych do umiarkowanych. Przez trzydzieści sześć godzin wstrzymał większe działania ofensywne, żeby się przygotować do rozstrzygającego uderzenia. Dwudziestego piątego dnia pełnej ofensywy, główne siły piechoty ponownie uderzyły wzdłuż drogi do kosmoportu i otaczającego go miasta. Dzięki wsparciu nowoprzybyłej artylerii natarcie odniosło pewne sukcesy. Wprowadzenie do walki rezerw 168. dywizji wyhamowało to uderzenie.

Równolegle do tego natarcia, na flanki obrońców uderzyły fale czołgów, które przedarły się przez obronę. W obawie przed okrążeniem Republikanie zaczęli się wycofać do pobliskiego miasta. Dowództwo Nowej Republiki rozważało wykorzystać zabudowę miejską do przewlekłej obrony. W trakcie odwrotu NR, dywersanci Tarkina podpalili liczne budynki. Pożar wywołał panikę zarówno wśród wojskowych jak i cywili. Dowódcy 168. dywizji oraz garnizonu Cal-Seti opuściły planetę. Wśród wycofujących się żołnierzy zapanował chaos. Zaatakowani z kilku stron przez czołgi i piechotę, mający za sobą płonące miasto oraz pozbawieni dowódcy żołnierze załamali się na duchu. Całe oddziały się zaczęły poddawać komunistom, licząc na okazanie łaski.

Następstwa Edytuj

Upadek Cal-Seti w połączeniu z kapitulacją Coruscant wstrząsnął Galaktyką. Reputacja wojska Nowej Republiki została poważnie nadszarpnięta. W ręce Związku wpadły znaczne łupy oraz ćwierć setki tysięcy jeńców wojennych oraz dziesiątki milionów cywili. Większość z nich została odesłana na przymusowe roboty do Zewnętrznych Rubieży, rozstrzelana, zagłodzona lub włączona do Armii Robotniczo-Chłopskiej.

Dziesięć dni po zdobyciu planety, Anaron Tarkin ponownie ruszył do ataku kierując się przeciwko niedobitkom floty Nowej Republiki, które wycofywały się na południe i zachód. Rozpoczęta przez niego kampania zaprowadziła go aż do mgławicy Yan, gdzie została stoczona decydująca bitwa wojny.

Poza Światem Gwiezdnych Wojen Edytuj

Bitwa o Cal-Seti po raz pierwszy została ukazana w dwurozdziałowej mini-serii Imperium: Nowa Generacja pt. "Echo przeszłości". Starcie zostało ukazane z perspektywy Qana Riouna i Kyke'a Traviusa. Większość bitwy została pominięta w tych opowiadaniach. Główne wydarzenia dotyczące bitwy zostały wymyślone przez Cashao podczas pisania tego artykułu, na bazie paru ogólnikowych akapitów z obu opowiadań.

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.