FANDOM


Galactic Empire rp
Imperium Galaktyczne Roleplay

Biografia Edytuj

Kaja jako młoda dziewczyna mająca tylko 9 lat straciła rodziców podczas buntu zostali zabici przez jednego z szturmowców od tego czasu była sierotą.Wtedy została złodziejką aby przeżyć była w tym bardzo dobra potem to zainteresowało niektóre porzucone dzieci byli to Cyren,Kier,Norin oraz Jeitria.Kaja utworzyła grupę która okradała malutkie stoiska później kiedy skończyli akcje rozdawali jedzenie miedzy sobą.Pewnego dnia Kaja spotyka na swojej drodze Ahsoke i kradnie jeden z jej mieczy świetlnych pewna siebie myśli że ta się nie skapnie nagle Ahsoka chcę ją zatrzymać lecz ta ucieka do reszty gdzie zastaję swoją grupę gdy ta biję się z sprzedawcą i jego synami.Kaja widzi jak jej przyjaciele nie mają szans postanawia użyć miecza świetlnego to wszystko widzi własnie jedi dziewczyna karzę im się odsunąć od nich lecz to pomaga tylko na chwilę gdy jeden z synów nagle powala ją na ziemię. wtedy Ahsoka widząc jej postawę postanawia jej pomóc Kaja nie wiedziała co się dokładnie dzieję ponieważ była oszołomiona ale w pewnym momencie widzi jak właściciel próbuje zajść Ahsokę od tyłu i przebudza w sobie moc jedi oddbychając go.I kazała uciekać grupię do bazy złapała kobietę za rękę i pobiegły razem za jej przyjaciółmi gdy są na miejscu Kaja przeprasza za swoje zachowanie na co ona odpowiada że nie musi i wtedy wszyscy zapraszają ją do środka i proszą aby powiedziała im o sobie na co z przyjemnością opowiada wtedy jeden chłopiec pyta się o miecze i o moc jedi Ahsoka mówiła że to niesamowita zdolność i nie powiną się jej wykorzystywać w złych celach na co Kaja mówi -Czyli...ja jestem jedi przcież to co się tam stało to była ta moc- na co odpowiada że tak i teraz powinna trawić na szkolenie ale jedi już prawie nie ma.Ahsoka widząc smutek Kai postanawia wrócić do zakonu żeby ta mogła się uczyć ale to oznaczało że musi opuścić Nabu i zostawić przyjaciół w co ona nie mogła wierzyć lecz Ahsoka wytłumaczyła jej że imperium ją zabije jeśli z nią nie pójdzie i nie dołączy do rebeli.Ale ona powiedziała że nie zostawi reszty w tedy wymyśliły plan jak sprytnie wydostać się z planety w nocy postanowili ukraść jeden z statków imperium.Gdy skończył się zachód słońca zakradli się pod jedną z baz i ogłuszyli strażnika już wsiadali gdy nagle inni strażnicy zaczeli strzelać Ahsoka wyciągneła miecze i kazała im wsiadać do statku  lecz nagle  posrzelili Norina co widzała cała reszta  Kaja tak się wściekła i użyła mocy wszyscy z imperium zaczeli lewitować potem straciła przytomność Ahsoka w ostatnim momencie zabrała ich  stamtąd.Po odlocie z Nabu.Chwilę potem wyleczyła Norina a Kaja stała  obok nieruchoma  wszyscy się martwili się o jej stan zdrowia  i co z nią potem wszyscy polecieli na statek rebeli gdzie mogli lepiej ich wyleczyć.Dwa dni później Kaja zaczeła swój trinig jedi więc wyruszyła z Ahsokom w podróż.

Kaja rozpoczeła swój trenig na palanecie bardzo oddalonej od innych gdy tam dotarły Ahsoka postanowiła nauczyć ją najpier kontrolować swoją moc dziewczyna nie była za brdzo przekonana ale po

pewnym czasie przekonała się do wszystkiego i postanowiła ciężko ćwiczyć zaczeła  z swoją mistrzynią a ona z nią bardzo się zaprzyjaźniły Ahsoka była dla niej strasznie wyrozumiała.Młoda padawan swoje ćwiczenia z mocą musiała rozpocząć od koncentracji i medytowania potem zaczęła od podnoszenia małych rzeczy po ogromne kamienie i opanować swoją zwiność z czym było 

gorzej było z trenigami w terenie Ahsoka robiła jej różne i trudne trasy do których musiała dobieć przed nią lecz to też udało się jej z czasem udawać potem Ahsoka zaczeła ją uczyć walki mieczem 

co wychodziło jej najlepiej co zadziwiło ją wtedy Kaja wytłumaczyła że gdy żyła na ulicy kiedyś poszła do biblioteki i przeczytała tam o szermiece w trzy lata opanowała formy Shii-Cho,Soresu i Ataru.Po tak długim czasie na dziwnej planecie która zmieniała co miesiąc porę roku Kaja zaczęła przyzwyczajać do swojego nowego trybu życia i do meczącego trenigu przez Ahsoke nie była tylko jej

mistrzynią lecz przyjaciółką na której zawsze mogła polegać.Dwa dni potem Ahsoka postanowiła zabrać dziewczynę po jej kryształ kyber do świątyni Jedi dzięki bazie danych mogły znaleść

jedną z ostałych świątyni na Lotal musiały dostać się tam szybko i po cichu więc poleciały tam statkiem Ahsoki po dotarciu na planetę ukryły pojazd po czym znalazły świątnynie.Kaja.Nie mogła się doczekać gdy w końcu zbuduję swój miecz świetlny najgorsze było otworzenie świątyni dlatego bo Ahsoka nie mogła jej otworzyć bo nie była już jedi no co dziewczyna się spytała

"Przecież wróciła do zakonu" na co ona powiedziała "Nawet jeśli wróciłam nikt tego nie potwierdził i nie jestem nawet Jedi tylko jak ty padawanem" 

Dalej padawan otworzyła wejście do świątyni podchodząc do nich czuła się dziwnie nigdy nie była w takim miejscu wielkie posągi które jakby nie miały nic co by przypominało  opawiadania swojej mistrzyni nagle zaświeciło się światło Kaja nie widziała co się dzieję.

-Spokojnie to normalne nie bój się.

Popatrzyła się na Ahsoke mówiąc 

-A ty miałaś tak samo jak ja?

-Wiesz wtedy były inne czasy ale spokojnie jakby coś się działo to za tobą pójdę po prostu w razie czegoś wołaj.

Pokiwała głową i poszła po swój kryształ przechodziła przez stare korytarze pełne pajęczyn i nagle wyczuła coś innego dziwnego a zarazem znajomego usłyszała znajomy głos.

-Hymm coś tu nie gra…

-Ciekawe czy to tylko tyle co umiesz powiedzieć?

-CO powiedz mi to prasto w twarz!

I z cienia wyszła mroczna strona dziewczyny ubrana tak samo tylko w czarne ciuchy  i z czerwonymi oczami.A zarazem ten dziwny uśmieszek na jej twarzy jagby czekała cały czas by coś powiedzieć ale tego nie zrobiła nagle zaczeła podchodzić do Kai ta natychmiast zaczęła się od niej odsuwać z czego jej alterego  się cały czas śmiało po chwili w końcu zaczęła mówić. 

-Haha...nie wiesz  kim ja jestem co??

-Nie za bardzo,,.

-Jestem tobą ale silniejszą w wszystkim od ciebie  po prostu jestem twoją  mroczną stroną która zawsze gdy coś tobie się dzieję złego to ja rosnę w siłę.

-Nie mam na ciebie czasu muszę znaleść mój kryształ i wracać bo czaka na mnie moja mistrzyni

Gdy odchodziła jej alterego odepneło ją mocą i z gniewem powiedziała.

-Do mistrzyni która się tobą nie przejmuję,która liczy na to byś stąd nie wyszła i powiedziała cytuję "W razie czego mnie wołaj" no dalej wołaj ją ciekawa jestem czy tu przyjdzie prawda ona chcę byś tu umarła i tyle by nie zajmować się takim szczeniakiem jak ty!!

-Nie to nie prawda ona...nigdy by mnie nie zostawiła rozumiesz nawet jeśli kiedyś bym miała się stać taka jak ty nigdy nie straciła by wiary we mnie i starała by się żebym wróciła taka jak dawniej.

W tym momencie pojawiły się łzy na jej oczach  ale wstała i nie miała zamiaru podać się tak łatwo znów zaczęła iść w swoją stronę postanowiła zdobyć kryształ i wydostać się z tej świątyni lecz jej alterego postanowiło za nią iść dopóki nie znajdzie kryształu i zagarnąć go dala siebie i ją opentać by ta po wyjściu z świątyni mogła zabić Ahsoke.Gdy Kaja chodziła po świątyni martwiła się do czego jest zdolna jej mroczna strona i co planuję postanowiła chwilę odpocząć i po medytować do momentu jak zaś

usłyszała głos ale nie ten sam co przedtem gdy podniosła głowe zobaczyła małego zielonego ludka przynajmniej tak na początku pomyślała i spytała się kim jest 

na co odpowiedział że nazywa się Yoda i jest mistrzem Jedi.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.