FANDOM


Alternatywy
alternatywy
Dawno dawno temu, w odległej galaktyce....
Swred

IMPERIALNA PRZYGODA!
Edytuj


Edziu leciał już pięć dni, a Isamii ani śladu! Lądował co jakiś czas na planetach w poszukiwaniu wiadomości.


Tymczasem w Imperium Turbana dowodzenie objęli Darth Bulgot i Darth Voldemort. Dobrze im się wiodło bez Turbana... Do tego stopnia, że Bulgot chciał ogłosić się nowym Impkiem. Nikt jednak nie chciał go słuchać. Mieli nową superstolicę, polepszyli flotę. Może nawet Fajdka ożywili? Sam nie wiem



Wróćmy jednak do Edka. Ten akurat leciał przy dziwnej różowej planecie. Wtem stało się coś czego się nie spodziewał. Podleciał do nich patrol Konfederacji Zwolenników Dzieci Neo. Edek kazał A-Arkowi usiąść za działem. Tak też ten robot zrobił. Rozpętała się strzelanina, w której Dzieci Neostrady przegrywały. Edzio znalazł szybko przycisk strzału miotaczami plazmy i również zaczął strzelać. Po krótkim okresie czasu do Dzieci Neo podleciał kolejny rUszoFfy A-Ving i jeszcze kolejny! Aż tych rUsZoffiUtkich A, B, V, Y, i X-Vingów pojawiło się w cholerę dużo.

- To pułapka! - powiedziałby Ackbar gdyby tu był...

Ackbara jednak nie było, był za to problem. "Już po nas?" - myślał Edek.

Przeraźliwy pisk! Bum...

Gołąb Stulecia przetransportowany był na różową planetę. Edek zakuty w kajdanki szedł z Arkiem do sądu.

- Sprawę poprowadzi sędzia SuperKoksuWalicSzkole352! - rozległ się głos.

Reszta pojawi się niebawem

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.