FANDOM


Autor: Cashao
Alternatywy
alternatywy
Joke
Twórczość humorystyczna
Real
Świat rzeczywisty
Sw logo

Imperium cz. 8: Epicka walka

Planeta Giełda. Scream idzie kupić sobie kilka akcji.

- Mogę kupić akcje firmy Psedo Robot? - zapytał sie dezerter

- Nie. - odpowiedział Makleriusz

- Czemu? - dopytywał się eks-oficer

- Bo nie. - odparł Makler

- A tak rzeczywiście to dlaczego? -

- Bo NIEEEEEEEEEE!!!

- DAWAJ AKCJĘ ALBO GIŃ!!!!!

- No to ginę.

- (facespalm)

Tymczasem Kyle, Terror, Mustafar, Henryk, Rev, Gial i Mariusz przybywają na Giełdę. Mustafar zostaje w statku. Scream widzi ich i rozpoczyna swój plan.

- Nie widzę wroga. - zameldował Kyle - Czekajcie... Bruner i Kylen nadchodzą!!!

- To pułapka!! - krzyknął Ackbar

- Nie mógłbyś powiedzieć czegoś oryginalnego?? - powiedział Henryk

- Okej. - zastanawiał się Gial - Może... To zasadzka!!!

- I to może być - powiedział Henryk

- HeheheheBuahahahaha!!! - zaśmiał się Scream - Jeśli chcecie zobaczyć Mustafara to się poddajcie.

- Czemu mamy to niby zrobić? - zapytał Kyle

- Zadaj jakieś pytanie, a poderżnę mu gardło.

- Aha... - Kyle nagle podczepił liny do statku i zaczął skracać je przez co zaczął sie zbliżać do statku.

- Hahaha!!! - Scream się zaśmiał i przygotował granaty

- To koniec Scream.

- Tak. Twój koniec - mruknął Scream i nagle rzucił granaty w kierunku Kyle'a. Agent zostaje ciężko raniony.

- Haahaha!!! Wygrałem agencie!! - oznajmił Scream

- Nie na długo. - odpowiedział Mustafar i zaatakował Screama

Mustafar walczy z Screamem. Henryk i Gial walczą z Brunerem i Kylenem. Nagle pojawia się Fly i odrzuca Mariusza, Giala i Henryka w kierunku Screama. Darth Gimbus, Darth Son, Grzybol i Trion dochodzą do walki. Scream walczy z Terrorem i Revem. Henryk i Gial atakują Brunera i Kylena. Mariusz toczy taką epicką walkę jak Optimus Prime w Transformers 2. Tylko tyle, że Skywalker walczył z Darthem Gimbusem, Darthem Sonem, Grzybolem i Trionem. Cashao walczy tym z Mustafarem.

Nie masz szans Scream poddaj się! - oznajmił Terror

Taaaaa…Jeszcze czego… - odparł Scream i strzelił w Terrora - Tak łatwo mnie nie pokonacie!!!

Czas się przekonać. - odpowiedział Rev i zaczął strzelać w kierunku Screama

Żegnaj Generałku!! - odparł Scream i pociął piłą tarczowo-plazmową jeden z blasterów Reva. Terror zaatakował Screama za pomocą jednego ze swoich ostrzy. Dezerter powalił naukowca, wyrwał mu broń i wbił ją w Reva.

Ty zdrajco jeden!!! SCREAM!!! Poddaj się!!! - krzyczał Fly

Nie masz ze mną szans ino Fly. - odparł Mustafar

Przekonajmy się!! - krzyknął Fly. Zaczęli dłuuuuuuuuuuuuuuugą waaaaaaaaalkę, więc
przejdźmy do bardziej epickiej walki.

- Poddaj się Jedi! - krzyknął Gimbus - twój stary był jak ty czyli słaby.

- Przekonamy sie? - odparł Mariusz pchnął Mocą Gimbusa tak ze ten spadł w przepaść. - To chyba na tyle.

- O nie!!! - zakrzyknął Darth Son - Twój dziadek zabił mojego dziadka!!!!

- O co ci Chodzi?! Nie oglądałem TCW.! - odparł Mariusz i zaczął walczyć na Miecze świetlne z Sonem. Nagle nadszedł Grzybol i zaatakował Skywalkera. Jedi ciął go na kawałki. Wróg jednak sie przez to rozmnażał. Trion zaczął strzelać w Jedi. Fly założył swój Apexowy pancerz i rozbroił Screama i Mustafara. Nagle Gimbus i Katapulta weszli na platformę. Atron na 100 % by wygrał gdyby nie Makleriusz i jego myśliwce, które ostrzelały tych złych. Mustafar próbował pojmać Scream. Jednak dezerter mu uciekł. W tym czasie Mechtronus przyleciał wraz ze swoją Armią i zaatakował Giełdę. Found pojmał Screama. Mustafar i spółka uciekli. Mariusz przedostał sie na stawk Mechatronusa.

- Obi-Benie Kenobi lub jak wolisz Mechtronusie dziś jeden z nas przeżyje, jeden zginie!!!Ciąg dalszy nastąpi... No chyba, że Nie...

← Poprzedni • Następny →


Obok dawania możliwości tworzenia swojego własnego świata Gwiezdnych wojen celem Star Wars Fanonpedii jest gromadzenie twórczości znanej jako fanfiction. Opowiadań pisanych rozdziałami, które tworzymy od ponad trzech lat, jest już ponad 408, jednak ich liczba stale wzrasta.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.