FANDOM


Autor: Cashao
Alternatywy
alternatywy
Real
Świat rzeczywisty
Joke
Twórczość humorystyczna
Sw logo

Imperium cz. 9: Symbioza

Kyle leży sobie w szpitalu. Cały czas czuwa przy nim jego best friend - Generał Mustafar. Po kilku dniach Kyle odzyskuje przytomność i jest w dobrym stanie.

- Wstales młody? - pyta się Mustafar

- Chyba widzisz. - odparł Kyle - Ej... Czekaj.... Czy widzisz to samo co ja?

- Chodzi o tą czarną maź? Jeśli "tak" to też to widzę. - odpowiedział generał. Nagle to czarne coś wskoczyło na Kyle'a.

- Musimy.. Z..wiad..m..ć Terrrr...or..a- słabo powiedział Kyle.

Kyle został zabrany do Terrora. Agent zostaje zamknięty w izolatce.

- Terror!! Izolatka to przegięcie!! Kyle jest ciężko chory - Powiedział Mustafar

- Wiesz w ogóle czym było TO COŚ?? - zapytał go Terrorek - Mój kolega z podstawówki pracował od dawna nad specjalnym wirusem.

- KOLEGA Z PODSTAWÓWKI?! KTO TO???? - Zapytał się Mustafar

- Brunio albo jak wolisz Bruner.

- OK Rozumiem. A co to za wirus? - dociekali Mustafar(ek)

- No nie wiem. Najwyraźniej odpowiedzią jest Kyle - odpowiedział Terror

- A jak z nim?

- Zmiany w DNA.

- A tak konkretnie jakie zmiany zaszły?

- Wejdź do izolatki, a wtedy sie dowiesz.

Mustafar wchodzi do izolatki. Widzi, że Kyle jest w specjalnym skafandrze. Mustafar zdejmuje skafanderek. Kyle ma całą szarą skórę , jest cały w ranach, włosy mu znikły, język się wydłużył, tęczówki i źrenice prawie zanikły, białka oczne powiększyły się, zęby się wydłużyły i zmieniły w kły, palce u rąk i nóg się wydłużyły.

- Generał Mustafar.. Coś mnie... Kontroluje... Symbiot... Tak to to... - Słabym głosem powiedział Kyle. Nagle tęczówki, źrenice i rany mu całkowicie znikły. Białka zajęły mu trzy razy większą przestrzeń niż zazwyczaj zajmuje całe oko. Skóra została pokryta jakimś czarnym symbiotem. Zęby się wydłużyły. Język stał sie bardzo giętki i długi. Palce u rąk i nóg wydłużyły sie i wyrosły na nich pazury.

- Co ci jest żołnierzu? - spytał Mustafar. Nagle Kyle (albo jak wolicie KyleVenom) kłapnął zębami przed twarzą Mustafarowi.

- Nic nam nie jest Generałeczku. - odparł KyleVenom i kopnął Generała tak, że ten siłą odrzutu rozwalił drzwi do izolatki. - Chyba ty jesteś ranny Nasz Wrogu. Na mnie czas.

Kyle pobiegł korytarzem do zbrojowni. Po drodze żołnierze go zatrzymują.

- Kim jesteś? To strefa zamknięta!! - Krzyknął oficer

- Pytasz nas?! Jeśli tak to powinieneś powiedzieć : ,,Kim jesteście?,, - sprostował KyleVenom - Gińcie sługusy JNR!!

- Co?! Kuahhg... - powiedział oficer tuż przed tym jak KyleVenom przegryzł mu gardło.

- Tak łatwo.... Hehehehe...... Buahahahaha.... - roześmiał się KyleVenom. Następnie zdjął Miotacz Fuzyjny z jednej z pułek i połączył go ze STCS. Z tego połączenia wyszedł A.ll T.errain F.usion C.ustom S.peeder. Agent pobiegł do sali, w której odbywało się posiedzenie Rady Wojskowej Republiki.

- ...Podatki wzrosły. - zraportował Podatnikus

- Aha.... - Powiedział znudzony Bankieros - O czym mówiłeś?

- BANKIEROS!!!!! Nie zasypiaj!!! - wrzasnął Exer

- Exer zabijemy ciebie. - oznajmił KyleVenom

- Kyle! Baczność! - rozkazał Exer

- Nie jesteśmy tym potulnym żółnierzem, którym byliśmy - powiedział KyleVenom i zaczął strzelać tam gdzie po padnie. Po jakimś czasie ucieka ATFCS.

- Kyle to zdrajca!!! Należy go zabić!! - krzyczał Exer

- Nie!! Kontroluje go COŚ. I my pokonamy to COŚ!!! - oznajmił Mustafar

Ciąg dalszy nastąpi.....

← Poprzedni • Następny →


Obok dawania możliwości tworzenia swojego własnego świata Gwiezdnych wojen celem Star Wars Fanonpedii jest gromadzenie twórczości znanej jako fanfiction. Opowiadań pisanych rozdziałami, które tworzymy od ponad trzech lat, jest już ponad 408, jednak ich liczba stale wzrasta.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.