FANDOM


Alternatywy
alternatywy
Dawno dawno temu, w galaktycznym zadupiu....
MASŁO LOGO
Część jedenasta: Bunt


Kark miał dosyć nieudanych ataków. Wysłał całą flotę na orbitę Aoe. Już generałka to zauważyła. Wysłała kilka myśliwców. Jednak Kark zmienił swoich ludzi w roboty. Mogły bez trudu wskakiwać na myśliwce i zabijać roboty. Wszystkie z Karkiem na czele ustawiły się w szyku.

- Możesz jeszcze się poddać - powiedział Kark.

- Nie, będę walczyła do kończ śmierci - szczeknęła Aneta.

Kark rozkazał ją zabić. Najsilniejszy z robotów wyrwał lampę i chciał ją przygnieść Anetę. Zamknęła oczy, ale nagle jakby coś przytrzymało. Był to Quattor.

- Zdracieckie ścierwo - powiedział Kark wysuwając swój miecz plazmowy.

- No chyba ty - powiedział Quat.

Po tych słowach Kark go zabił.

- Nikt nie będzie bił ziomków - powidział Hillus.

- Skoro tak ładnie, to się wpisuje do walki z Karkiem - powidzieli Killus i Killer.

- Okej, no dobrze, wpisuję się - powiedział Fanatik Gielbër.

Roboty zajęły się głównymi 5 oddziałami. Inni wojownicy Aoe rzucili się na pozostałe.

- Zabić mieszkańców - powiedział Kark.

Wojsk Aoe już nie było. Wszyscy mieszkańcy popędzili do jam itp. Jednym słowem, Kark władał już całym systemem Aoe. Szybko postał Bunt...

Prolog --- Jak to się zaczęło --- Chaos w galaktyce
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.