FANDOM


m (Wielkie sprzątanie)
 

Aktualna wersja na dzień 19:38, sty 31, 2018

Autor: Mustafar29
Alternatywy
alternatywy

— Autor: Mustafar29

Autor:
Alternatywy
alternatywy
Real
Świat rzeczywisty

— Autor: [[:Kategoria:|]] —

Dawno dawno temu, w odległej galaktyce....
Sw logo

NOWE OPOWIEŚCI Z KYWALKER

Część 4: Iskra Nadziei


Tymczasem na Mortis udał się Darth Wnuk i nikogo nie mógł znaleźć. Jedynym, którego zastał okazał się być Syn Syna. Po krótkiej rozmowie, Wnuk, który miał dosyć rozwinięte zdolności dyplomatyczne, przekonał Syna Syna aby przyłączył Fanklub Dartha Maula do Roju Klementyny.

Pozostał jeszcze Crasher. Szczerze mówiąc, nie chciało mu się zbytnio gadać ze świrniętymi gungnami i stwierdził, że i tak pewnie by się nie zgodzili i że nie ma znaczenia czy poleci czy nie - więc nie poleciał debil.

W końcu wszyscy zebrali się na Dantooine, by opracować dalszy plan działań.

- Więc podsumowując - zakończył obradowanie Crasher - skoro nikt się nie zgodził....

- Syn Syna się zgodził - z zadowoleniem przyznał Wnuk.

- Wiem wiem, już mi czwarty raz powtarzasz.... ale może żeby mu nie było przykro, że jako jedyny się nie zgodził, z nim też się rozprawimy, co wy na to??

- Oki_Doki - krzyknęli razem pozostali.

- Dobra, więc wsiadamy na gwiazdę, lecimy pod te planety i....

- Och! Nie spoileruj czytelnikom, guptasku - odparła Klementyna z dziwnym grymasem na twarzy.

- Ale przydała by się jakaś wzruszająca muzyka....

- Tak - wzdechnął Crasher - No pewnie.....

- Może ta z rozkaza 66? - wrzasnął Bruner.

- Nie z rozkaza, tylko z rozkazu - poprawiła go Leia Windu.

- Tak więc odpalamy gwiazdę! - ucieszył się Crasher.

I nie trzeba chyba dalej nic pisać.... najpierw podleciano pod Endor. Leia Windu ze łzami w oczach patrzyła na śmierć Mariusza i Zbyszka, gdyż przypomniała sobie, że to jej synowie. Potem podleciano nad Tatooine, gdzie mieszkał jeden z kochanków Leii. Moroband, Mortis i Naboo spotkał taki sam los. Najpierw ożywieni Jedi wpadali na planety i wszystkich mordowali, a następnie wysadzano ją za pomocą Gwiazdy Śmierci.... nie mógł przetrwać nikt. Miliony gardeł krzyczały na raz.... horror. A na dodatek ta muzyka z rozkazu 66. Nie chce wam się ino płakać?? Bo mi tak.... już cały laptop pomoczyłem łzami i właśnie chyba powstało jakieś spięcie....

Rise of Kywalker --- Władza --- Inwazja --- Iskra Nadziei --- M jak Miłość --- Rozkaz 67 --- Pojedynek
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.