FANDOM


Autor: Mustafar29
Alternatywy
alternatywy
Dawno dawno temu, w odległej galaktyce....
Sw logo

NOWSZE OPOWIEŚCI Z KYWALKER

Część 2: W Rozpaczy


Galaktyka jest pod panowaniem Imperium Crashera. Minął rok od ostatniego spotkania Dartha Authoreta z Guciem, Krową Agatą, Leią i Zbyszkiem. Mariusz, jeśli jeszcze w ogóle żyje, jest więźniem zjednoczonych Sithów i Jedi służących Crasherowi. Galaktyka jest terroryzowana.... każda planeta, ta której zajmie się płomień rewolucji, zostaje wysadzona za pomocą Gwiazdy Śmierci. Komórka rebeliantów z Kywalker przez 12 miesięcy włóczyła się po galaktyce Sokołem Tysiąclecia. Było ich czterech, pozostała amia Ewoków i Wookieech, i to wszyscy ocalali rebelianci.  

- Dziś mija rok - oznajmiła zasmucona Leia swoim przyjaciołom.

- Rok odkąd porwali mi brata. Nawet nie wiemy, czy żyje....

- Jeszcze żyje. Ja to wiem - oznajmił Gucio.

- Dzieciaki, co chcecie jutro na obiad, może wołowinę?? - zapytała Krowa Agata.


 * * *   


- Krowo? - zapytał parę dni później Zbyszek - przecież zostałaś przerobiona na wołowinę, a Gucio i Leia zostali wybici przez szturmowców, więc jak przeżyliście? - Otóż to.... - zaczęła Agata. - Zaczyna się.... - odparł znudzony Gucio. - Nie przerywaj, moje duże gówienko! No więc, po tym, jak zjadł mnie Drwal Bartłomiej, zostałam strawiona i wydalona. Ale pewnego dnia, ten szalony Bruner mnie znalazł i ożywił.... yy.... to znaczy ożywił to co zemnie zostało, czyli placek.

* * *

- Dość tego! - wrzasnęła pewnego razu Leia - mam tego dosyć! Albo w końcu uwolnimy Mariuszka, albo odchodzę!

- Ja też! - nie wiedzieć czemu odezwał się Zbyszek, lecz nagle poczuli na statku bombardowanie.

- Ktoś w nas strzela! - krzyknęła Krowa Agata, pełniąca funkcję pilota - Gucio, do działka na lufie, Zbyszek, do działka na dziobie!

- Już po nas.... - westchnęła Leia Juniorka.

- A ty skarbie - powiedziała do niej krowa - przynieś mi kubek kawy, bo zaraz zasnę!

Mały V-wing gonił naszych przyjaciół przez kilka minut, w końcu tak uszkodził silniki, że statek Sokół stanął w próżni. Po chwili V-wing dokował na statku. Pospiesznie wyszedł z niego starszy, siwy pan, oraz jakiś Yeti.

- Chewie! - odezwał się starszy pan rozglądając się po Sokole - Jesteśmy w domu!

Ciąg dalszy nastąpi.
Powrót Dżedaj --- W Rozpaczy --- Ratunek --- Atak --- Ucieczka z Kywalker --- Jawa --- Porządki --- Tupet --- Pościg --- Nowy Początek
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.