FANDOM


Alternatywy
alternatywy
Real
Świat rzeczywisty

Sw logo

Przygody Maxa Rebo: Początek

Był rok 4 ABY. Rebo grał akurat na barce Jabby. Lecieli na egzekucję Luke’a Skywalkera. Przed eksplozją barki Max wyskoczył. Niestety jego koledzy z zespołu zginęli przywaleni martwym Jabbą. Nasz słoń nie wiedział, co zrobić, ale postanowił, że wyleci z planety. Pojechał więc do kantyny Mos Eisley znaleźć pilota. Niestety cenny były bardzo wysokie. Na szczęście jakiś wieśniak zgodził się polecieć z Rebem.
– Wezmę cię ze sobą, kurduplu, bo mam po drodze! Ale jest jeden warunek… Siedzisz cicho w bagażniku. Jak ci nie odpowiada, to powodzenia w szukaniu innego pilota.
Chcąc nie chcąc, Rebo wszedł do bagażnika. Czekał tam sobie z godzinkę, a statek nadal nie wystartował.
Nagle bagażnik otworzył jakiś policjant.
– Taki ciupak jak Ty mógł ukraść statek? No dobra, idziesz z nami…
– Ale co ja zrobiłem?!
– Ukradłeś ten statek, debilu! Jest własnością policji.
– Ale to nie mój statek!
– No właśnie… To statek policji!
Rebo zrozumiał, że wieśniak go wrobił. Ale policjant dał Maxowi szanse. Jako że nasz policjant był skorumpowany, postawił słoniowi warunek. Jeśli dostarczy mu w tydzień 500 000 kredytów, puści go wolno. Rebo nie miał tyle kredytów. Musiał więc szybko zarobić. Jego ostatnią szansą było Racers Podracing Chellenge…

Następny →
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.