FANDOM


Autor: Mustafar29
Kanon
kanon
Real
Świat rzeczywisty

Sw logo

Zejście mroku: Epizod 07 – Komunikator

Ben i Sayex, prowadzeni przez nowo poznanego Jeźdźca Tusken, zaszli do dużej, nieoświetlonej komnaty. Gdy gródź się otworzyła, oczom padawanów ukazał się podest wiodący do samego centrum olbrzymiego pomieszczenia, zakończony dość sporych rozmiarów komputerem.
– To komunikator – powiedział obojętnie jak zawsze Tuskenin. – Ma wystarczającą moc, by ominąć blokadę nałożoną przez Mniejszość.
Sayex, mający Bena po swojej lewej stronie, spojrzał na kolegę. Zresztą Solo zrobił podobnie.
– Najlepiej będzie – kontynuował użytkownik Mocy – jeżeli nawiążecie kontakt z najbliżej położonym krążownikiem Republiki. Macie do tego odpowiednie kody, a kiedy jego załoga się zjawi, będę mógł przeprowadzić negocjacje, którym wy, jak widać, nie podołaliście.
Padawani, którzy dotychczas szli przodem, oprócili się w kierunku Jeźdźcy. Byli zamieszani właśnie wypowiedzianymi przez niego słowami.
– Chodziło ci o to, by przejąć kontrolę nad Mniejszością Galaktyczną, tak? – zapytał retorycznie Sayex. – Wysłużyłeś się nami.
– I jednocześnie sprawiłem, że nadal możecie stąpać po podłodze tego zmechanizowanego zamku.
Ben zrobił krok przed siebie.
– Nie dokończysz swojego planu – powiedział stanowczo. – Nie skontaktujemy się z flotą.
Użytkownik Mocy nie zdawał się być przejęty. Podniósł swoją prawą dłoń do góry, następnie sięgając coś zza pleców. Jak się okazało, był to niewielkich rozmiarów metalowy przyrząd.
– Zrobię to bez was – powiedział, uruchamiając przyrząd, tak aby po chwili w dłoni trzymać podwójne bisento zakończone zakrzywionymi ostrzami.
Sayex dla czystej formalności spojrzał na Bena i kiwnął do niego głową. Dziedzic Skywalkerów najwyraźniej myślał o tym samym, gdyż po chwili padawani zapalili swoje miecze świetlne o nieskazitelnie błękitnym kolorze.
Skoczyli. Obaj postanowili zaatakować mieszkańca Tatooine z góry. Ten jednak elegancko wyminął ich ruchy, a plazmową wiązkę broni świetlnej odbił swoim bisento.
Jedi skoczyli na podłogę. Mieli tę przewagę, że znajdowali się bliżej wyjścia. Nie chcieli jednak uciekać.
– Macie się za mistrzów, prawda? – Tuskenin zaśmiał się szyderczo. – Znałem już takich jak wy. Wszyscy tacy sami. Niemniej mylicie się: żaden z was Luke Skywalker!
Padawani wiedzieli, że nie mieli zbyt dużych szans na pokonanie, jak się okazało, przeciwnika. Ponownie spojrzeli na siebie, przybierając pozycję bojową.
Wtem jednak gródź ponownie się otworzyła, jednocześnie oświetlając komnatę światłem w białych odcieniach. Pokazała się sylwetka spokojnie idąca przed siebie.
– O bancie mowa! – powiedział Tuskenin.
Luke zrobił jeszcze parę kroków przed siebie. Ostatecznie stanął trochę przed swoimi uczniami, zajmując miejsce pomiędzy nimi.
– Wyjdźcie – powiedział. – Nie ma na co czekać, zajmę się nim sam.
Obyło się bez większych protestów. Ben spojrzał na swojego wuja, dając mu do zrozumienia, że dziękuje mu, że przybył. Po chwili chłopcy opuścili pomieszczenie.
– Witaj, Uahoo – powiedział Luke, w klasyczny dla siebie sposób podnosząc lewy kącik ust delikatnie ku górze. – Wracam z Jakku i niestety nie mam zbyt dobrych wieści.
Chociaż jego twarz okrywała maska, Skywalker mniej więcej potrafił rozpoznać mimikę twarzy swojego rozmówcy.
– Niech zgadnę – odparł Uahoo. – Shmi nie żyje.
Skywalker kiwnął przytakująco głową.
– Ciekawe, co się stanie, gdy świat się dowie, że to ty odpowiadasz za jej śmierć.
To usłyszawszy, Luke zapalił swój miecz świetlny o klindze w kolorze zieleni, a następnie chwycił go oburącz.
Uahoo nie miał zamiaru kontynuować rozmowy. Zaczął biec w kierunku mistrza Jedi, aby tuż przed nim skoczyć. Nie udało mu się jednak ugodzić go podwójnym bisento; zamiast tego, zupełnie tak jak jeszcze niedawno Ben i Sayex, podział się tuż za nim. Stanąwszy na solidnym podłożu, zamachnął się na przeciwnika.
Luke jednak przewidział jego róg i ostatecznie, dość mocno uderzając, przeciął broń użytkownika ciemnej strony w połowie, godząc go w tułów.
Tuskenin uklęknął i spuścił swoje dłonie, tak by teraz opadały wzdłuż jego ciała. Następnie przewrócił się, spadając w otchłań dolnej części komnaty.

Sezon
Tytuł
Chronologia
Premiera
1
Epizod 00 – Prolog
21 ABY
25.04.2018
Epizod 01 – Ostatni spośród Sithów
21 ABY
30.04.2018
Epizod 02 – Misja dyplomatyczna, część I
21 ABY
02.05.2018
Epizod 03 – Misja dyplomatyczna, część II
21 ABY
23.06.2018
Epizod 04 – Mroczny Jedi
21 ABY
07.07.2018
Epizod 05 – Mroczna Jedi
21 ABY
09.07.2018
Epizod 06 – Egzamin ciemnej strony
21 ABY
13.07.2018
Epizod 07 – Komunikator
21 ABY
23.07.2018
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.